Francja 1998

Jamajka jest pierwszym anglojęzycznym krajem z rejonu Karaibów, który awansował do MŚ. By osiągnąć dobre samopoczucie po zakończeniu najdłuższej z kampanii, potrzeba było nie tylko wigoru i wytrzymałości , ale również ducha i determinacji. Sukces Jamajki porównywany był do występu jamajskich bobsleistów na Zimowych Igrzyskach w Calgary w 1988 roku. Obecność Jamajki w finałach wynika z rywalizacji z wymagającymi przeciwnikami w regionie i popularności piłki na którą nie będzie miało wpływu ewentualne niepowodzenie reprezentacji i brazylijskiego trenera Rene Simoesa we Francji. Dla wszystkich, którzy sądzili że w Kingston króluje krykiet, awans Jamajki był zaskoczeniem. Prezydent CONCACAF Jack Warner twierdzi :”Gdy Jamajka gra w krykieta z Trynidadem, na trybunach zasiada 2000 osób. Gdy gra z Trynidadem, ale w piłkę, mecz obserwuje 25 000kibiców. Ludzie o tym nie wiedzą”. Teraz dzięki awansowi, dowiedzieli się. Dobre rezultaty w eliminacjach zawdzięczają Jamajczycy głównie grającemu w Anglii, w zespole Derby County, Deonowi Burtonowi . Został on z 4 bramkami najskuteczniejszym zawodnikiem eliminacji i jest najdroższym jamajskim piłkarzem. Za jego transfer z Portsmouth zapłacono milion funtów. Inni grający w Anglii weterani to bramkarz Warren Barret, obrońca Durrent Brown, Fitzroy Simpson, Paul Hall i grający w Wimbledonie Robie Earle”Ciągle się uczymy. Dla nas sam awans do finałów już jest zaszczytem”.powiedział trener zespołu Rene Simoes.

Darmowy Hosting pozycjonowanie kraków pozycjonowanie